Jak przedsiębiorcy społeczni ratują świat?

Zapraszam Was do obejrzenia mojego wystąpienia, w którym od razu stawiam sprawę jasno: nie zastanawiam się, czy przedsiębiorstwa społeczne ratują świat, ale pokazuję, jak to robią. Często wmawia się nam, że w biznesie liczy się tylko zysk, a człowiek to chłodno kalkulujący homo economicus. W tym wykładzie rozprawiam się z tym mitem, przytaczając choćby historię szwajcarskiej miejscowości Wolfenschiessen, która dobitnie pokazuje, że pieniądze potrafią zabić szlachetną motywację obywatelską, zamiast ją wzmocnić. To dowód na to, jak bardzo potrzebujemy dziś Ekonomii Wartości – koncepcji, którą od lat z dumą rozwijamy w Krakowie.

W trakcie prelekcji zabieram Was w podróż do „złotego wieku kapitalizmu” – czasów, gdy prezesi wielkich korporacji otwarcie mówili, że akcjonariusze są na szarym końcu listy priorytetów, daleko za klientami i pracownikami. Tłumaczę, w jaki sposób ten zrównoważony model został zniszczony przez doktrynę Jacka Welcha i jego naśladowców, którzy traktując pracownika wyłącznie jako koszt, doprowadzili do dzisiejszego dyktatu wyników kwartalnych. Przekonuję, że jeśli biznes sam się nie zreformuje i nie wróci do wartości pozaekonomicznych, to alternatywą mogą być radykalne scenariusze, takie jak przymusowy postwzrost.

 

Bartłomiej Biga

Podaj tę wiedzę dalej: