Ukierunkowana dyfuzja zasobów niematerialnych firm

Rosnące znaczenie zasobów niematerialnych dla przedsiębiorstw jest obserwowane we wszystkich sektorach. W przypadku spółek z indeksu S&P 5001 w połowie lat 70. aktywa niematerialne stanowiły jedynie 17% ich wartości rynkowej, zaś w 2015 roku było to już 87%. Jak pokazuje poniższy wykres, najbardziej dynamicz- na zmiana nastąpiła na przełomie lat 80. i 90. – w ciągu dziesięciu lat proporcje między zasobami niematerialnymi i materialnymi zostały odwrócone. W XXI wieku ten proces nadal postępuje i kapitały miękkie w coraz większym stopniu wypierają kapitały twarde.Pomimo dominującej roli zasobów niematerialnych, wciąż nie wypracowano satysfakcjonujących narzędzi ich pomiaru i wyceny. Mnogość metod świadczy o tym, że nauki o zarządzaniu wciąż są dalekie od precyzyjnego i powszechnie akceptowanego sposobu ujmowania tej kategorii.

Ukierunkowana dyfuzja

W marcu 2017 na Politechnice Gdańskiej zaproponowałem nowy sposób podejścia do zasobów niematerialnych przedsiębiorstwa – w tym przede wszystkim do własności intelektualnej. W myśl tej koncepcji, którą nazwaliśmy ukierunkowaną dyfuzją, warto odejść od takiego zarządzania własnością intelektualną, którego centralnym punktem jest ochrona realizowana przez bardzo rygorystyczne limitowanie rozpowszechniania w celu maksymalnego ograniczania dostępu podmiotów zewnętrznych. Dla efektywnego zarządzania własnością intelektualną przedsiębiorstwa potrzebne jest bowiem istotne ograniczenie skali wykorzystywania monopoli prawnych (patentów, prawa autorskich w formule „wszystkie prawa zastrzeżone”). Zamiast dbania o zapewnianie wyłączności (ekskluzywności) – co jest coraz bardziej kosztowne, a czasem praktycznie niemożliwe – korzystniejsze jest więc oparcie strategii przedsiębiorstwa na takich modelach biznesowych, które generują korzyści w oparciu o szerokie rozpowszech- nienie i dużą popularność jakiegoś rozwiązania.

Ukierunkowana dyfuzja pozwala budować trwałe podstawy rozwoju przedsiębiorstwa – w tym przede wszystkim otwierać nowe perspektywy długookresowego zysku – poprzez rozpowszechnienie własności intelektualnej. W tym ujęciu dzielenie się przez firmę tymi zasobami jest traktowane jako inwestycja, która, poprzez udostępnienie szerokiemu kręgowi podmiotów własności intelektualnej, pozwala włączać te osoby do procesu kreowania i przetwarzania wartości w oparciu o za- soby niematerialne przedsiębiorstwa. Ukierunkowana dyfuzja nie oznacza zawsze w pełni swobodnego – nieograniczanego, niekontrolowanego przez przedsiębiorstwo – rozpowszechniania. Jej istotą jest jednak dążenie do relatywnie szerokiego udostępnienia.

Trzeba przy tym pamiętać, że proces dyfuzji – z definicji – nie może być w pełni kontrolowany, gdyż opiera się on na chaotycznie przemieszczających się elementach. Można go jednak do pewnego stopnia ukierunkować. Będzie to więc polegało na określeniu, w którym momencie dane wynalazki/utwory mogą wyjść poza samo przedsiębiorstwo, czy następuje do w drodze publikacji defensywnej, tajemnicy handlowej, otwartego rozwiązania, niewyłącznej umowy licencyjnej, system Pay What You Want, itp.

W strategię zarządzania zasobami niematerialnymi przedsiębiorstwa musi być jednak wpisane dalsze rozpowszechnianie – w dużej mierze niekontrolowane – tak, aby wykorzystywać popularność/powszechność jakiegoś wynalazku lub utworu do generowania zysku w dłuższym okresie. Takimi sposobami może być chociażby sprzedaż produktów i usług komplementarnych, budowanie zaufania potrzebnego do współpracy z klientami i konkurencją czy rozwój jakiegoś rynku.

Ukierunkowana dyfuzja wpisuje się więc w obszar pomiędzy klasycznym za- rządzaniem własnością intelektualną w oparciu o monopole prawne oraz zawsze w pełni otwartym, bezwarunkowym dostępem nieograniczonego kręgu podmiotów do tych zasobów. Do podstawowego instrumentarium wykorzystywanego w ukie- runkowanej dyfuzji trzeba zaliczyć przede wszystkim tajemnice handlowe (tajem- nice przedsiębiorstwa). Są one jedynie po części zjawiskiem prawnym – tj. przede wszystkim w tych aspektach, które wynikają z wyrażanej w umowach woli stron lub zostały ujęte w jakieś ramy przez akty powszechnie obowiązujące, które mogą chociażby wprowadzać różne rodzaje odpowiedzialności za nieprzestrzeganie tych tajemnic. W znacznej części są to jednak formuły, praktyki, procesy, zjawiska o charakterze faktycznym, których celem jest jak najdłuższe uniemożliwienie wejścia w posiadanie przez środowisko zewnętrzne (lub podmioty spoza określonego kręgu kontrahentów) jakiejś istotnej informacji.

Pełny tekst dostępny jest pod poniżej.

Bartłomiej Biga

Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o