Przedstawione dziś założenia do budżetu na 2017 r. oceniam jako dość realne, choć powstają pytania zarówno o stronę dochodową, jak i wydatkową. W mojej ocenie problem z tymi założeniami jest taki, że rząd zbyt optymistycznie patrzy na dochody budżetowe. Już kilkakrotnie weryfikowali prognozy po ostatnich danych GUS, ale nadal nie zostały one zweryfikowane na tyle, żeby to było realne, więc może się okazać, że w budżecie brakuje więcej, niż zakłada się w tym momencie.

Pojawiają się więc pytania dotyczące m.in. skuteczności ściągania VAT-u i CIT-u. Trzeba się więc spodziewać zmian w projekcie budżetu, nim zostanie on ostatecznie uchwalony. Myślę, że będzie potrzebna korekta założeń, gdy GUS ogłosi kolejne dane.

Jeden z tekstów wykorzystujących mój komentarz dla Polskiej Agencji Prasowej (PAP):
Gazeta Prawna – „Ekspert: założenia budżetu na 2017 r. realne, ale są pytania” .

Bartłomiej Biga