Znajomość prawa szkodzi – o legislacji w czasie epidemii

Epidemia pokazała, że znajomość prawa szkodzi i to na wiele sposobów. Wczytanie się w fatalnie napisane przepisy porządkowe pozwala dość łatwo je obchodzić. Można więc legalnie nie stosować się do zakazów, które przecież są niezbędne w walce z epidemią. Co więcej, uporczywe próby zaznajamiania się z kolejnymi tarczami antykryzysowymi mogą zniszczyć psychikę nawet najbardziej wytrawnego prawnika lub księgowego. W zależności od stosunku do państwa taka lektura powoduje ból, rozpacz, pusty… Czytaj dalej

Jakość legislacji (w Dzienniku Polskim)

Zostałem zaproszony przez Zbigniewa Bartusia do jego Barometru – programu realizowanego dla Dziennika Polskiego, aby porozmawiać o jakości stanowienia prawa w Polsce. Nie jest zapewne zaskoczeniem, że jakość legislacji w Polsce uważam za bardzo niską. Zaczęliśmy od tego, że wedle starożytnej zasady, nieznajomość prawa szkodzi. Ale skoro tak naprawdę nikt nie zna prawa, bo tworzy się go tak dużo, to karanie za nieznajomość prawa jest jakimś absurdem. Rządzący są też… Czytaj dalej